Zmarło dziecko po nieudanej aborcji. Prokuratura: Sprawdzimy, czy nie doszło do przestępstwa. że właśnie w tej placówce w wyniku aborcji urodziło się żywe dziecko z zespołem Downa. Policja zatrzymała 26-latka, który ma odpowiedzieć za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak do jego drzwi zapukali policjanci wezwani przez sąsiadów. Staraj się mówić spokojnym, łagodnym tonem. Zawsze, gdy wypływa temat adopcji, staraj się, by twój ton głosu wyrażał miłość zrozumienie i szacunek. Z reguły na początku przychodzi to adopcyjnym rodzicom dość naturalnie. Później, gdy dziecko po raz kolejny zadaje te same pytania lub buntuje się i krzyczy, np. Termin "aborcja eugeniczna" służy manipulacji. Jak mówić o aborcji? [WYJAŚNIAMY] Głos w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego zabrało również Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (dawniej Polskie Towarzystwo Ginekologów) - najpierw po wydaniu orzeczenia w październiku, ale również dzisiaj - po publikacji wyroku. Jak wygląda tkanka po aborcji w 9 tyg. ciąży? Nie tak, jak pokazują to "płodobusy". Niko Graczyk onu/jeno. udostępnij artykuł. Dziennik "The Guardian" opublikował artykuł, w którym pokazał, jak wygląda pęcherzyk ciążowy (wewnątrz którego znajduje się m.in. zarodek) na różnych etapach ciąży aż do 9 tygodnia. Dziecko płakało, udusiła je pieluchą. Sąd wyjątkowo złagodził wyrok. Po ponad rocznym procesie za zamkniętymi drzwiami zapadł wyrok w sprawie szokującej zbrodni w Szczecinie. 27-letnia Patrycja C. została skazana za zabójstwo swojego pięciomiesięcznego syna na sześć lat więzienia. Sąd zastosował wyjątkowo łagodny wymiar kary. . Zobacz także Nowości w Gościu Niedzielnym Karminadel w garści Karminadel z „Perły w koronie” przeszedł do historii, matriarchat do historii odszedł. Czy powinna budzić się tęsknota za czasami, w których słowo „matka” znaczyło dokładnie to samo co „dom”? Bo na Śląsku i dom, i matka to świętość. Moda na mniej Wyprzedaże ubrań, butów, torebek i innych akcesoriów trwają, choć lato zaraz się skończy. Tymczasem branża modowa jest w przemyśle jedną z czterech mających katastrofalny wpływ na środowisko. Pieśni rozdzierającej tęsknoty W psalmach Nicka Cave’a modli się utrudzony grzesznik, świadomy swoich win i proszący Boga o miłosierdzie. Żeby się nie pogubić Napis na plakacie: „Bóg daje wszystko, Ty potrzebujesz jedynie Boga. Ducha Świętego masz w sobie, poznaj Go!”. To informacja o Szkole Eliasza, która ruszy od września. Misja Kanada Papież Franciszek przybywa do Kanady ponad rok po wybuchu afery z „masowymi grobami” przy szkołach dla rdzennej ludności. Masowych grobów jak dotąd nie znaleziono, ale i bez tego Kościół i państwo kanadyjskie mają powody, by przepracować swoje relacje z „Pierwszymi Narodami”. Cena wiary Islamski ekstremizm, który wzmaga się w Nigerii, mrozi krew w żyłach. Z tego powodu nigeryjscy księża rozpoczęli post w intencji uratowania ich kraju. Z każdym tygodniem rośnie tam liczba męczenników, ale rzadko trafiają oni na pierwsze strony gazet. Najnowsze w serwisie Przed godziną "W". Rodzinne spotkanie z historią w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL Pójdą ku czci błogosławionego prymasa 31. Bieg Powstania Warszawskiego Sprawiedliwi powstańcy 1944 roku W Laskach odbędzie się Forum Młodych 80. rocznica akcji deportacyjnej z getta warszawskiego Pierwsze w Polsce kompleksowe Laboratorium Druku 3D otwarte Jak odpocząć w Wilanowie? Nie tylko w wakacje Nowy skwer w centrum miasta Najpierw Słowo, potem zupa Bucik z getta Gdy zabrzmi dźwięk dzwonu Niech służy Bogu i ludziom Zmarł ostatni świadek życia o. Kolbego Oaza w sercu Powiśla Praskie kapliczki na konkurs fotograficzny "Chcieliśmy być wolni". Powstanie Warszawskie w pigułce Eucharystia daje życie Zbudowali w Nadmie kościół Zagłosuj na ulubioną księgarnię Najlepsze treści 31. Bieg Powstania Warszawskiego Pójdą ku czci błogosławionego prymasa Sprawiedliwi powstańcy 1944 roku Przed godziną "W". Rodzinne spotkanie z historią w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL Zmarł franciszkanin o. Ignacy Rejch, ostatni świadek życia św. Maksymiliana Zbudowali w Nadmie kościół W Niepokalanowie ruszy proces beatyfikacyjny współbrata o. Kolbego Zmarła Anna Jakubowska "Paulinka" W Ołtarzewie powstaje Pallotyńskie Centrum "Przyszłość dla Ukrainy" Uniwersytet Warszawski znów będzie kształcił lekarzy 80. rocznica akcji deportacyjnej z getta warszawskiego Dobro jedzie na Ukrainę Pierwsze w Polsce kompleksowe Laboratorium Druku 3D otwarte "Chcieliśmy być wolni". Powstanie Warszawskie w pigułce Karmelitanki rozpoczynają triduum. Gdzie w Warszawie można przyjąć szkaplerz? Zapisane na później Pobieranie listy W nocy z poniedziałku na wtorek w szpitalu miejskim w Dąbrowie Górniczej na świat przyszła śpiąca dziewczynka. Mała waży 2,25 kg. Natychmiast podłączono ją do kroplówki. Gdy obudziła się po południu, nie chciała ssać, miała drgawki, płakała. - To typowe objawy abstynencji alkoholowej - mówi Małgorzata Pacula, neonatolog z oddziału noworodków. Dziewczynka miała 1,9 promila alkoholu we krwi. 12 lipca, policja w Zabrzu odnotowuje: Klaudia M. rodziła pijana. - "Wyrodna matka" - informują gazety, stacje radiowe i telewizyjne. 21 lipca Polska Agencja Prasowa donosi o dziewczynce, którą urodziła Grażyna K. z Elbląga: "Znów pijany noworodek". Brakuje serduszka Można je poznać po twarzy - płaskiej, braku charakterystycznego serduszka na górnej wardze. A oczy mają w kształcie migdałów. No i są chude. Małgorzata Klecka z Lędzin na Śląsku przyjęła takie dzieci do rodziny zastępczej w 1995 roku. Rodzeństwo. Iwonka miała cztery lata, Gutek sześć. Wchodziły do wanny z gorącą, parującą wodą, biegały boso po śniegu albo chodziły w za ciasnych butach, chociaż stopy im krwawiły. Nie jadły przez cały dzień albo z przejedzenia wymiotowały do łóżka. I spały dalej. Przy tym nie było po nich widać ani cierpienia, ani radości. Jakby nosiły maski. Badania wykazały, że iloraz inteligencji mają w normie, podobnie wzrok i słuch. Dlaczego mają problemy z czytaniem i liczeniem? Dlaczego wchodziły na jezdnię wprost pod nadjeżdżające auto? Po czterech latach poszukiwań w gabinetach lekarskich, podręcznikach medycznych, internecie Kleckiej wpadła w ręce książka "Zerwana więź" Michaela Dorrisa. Okazało się, że takie dzieci były badane we Francji już 30 lat wcześniej, a w 1973 r. Amerykanie wprowadzili termin na określenie ich choroby: Fetal Alcohol Syndrome, Płodowy Zespół Alkoholowy, w skrócie FAS. Klecka poznała 300 dzieci z FAS, które przyprowadzili do niej rodzice zastępczy i biologiczni. Małgorzata Klecka alarmuje, że picie w ciąży uszkadza płód, tak jakby mózg oddzielał się od ciała. Organizuje konferencje i szkolenia, co roku uświadamia 500 terapeutów, pedagogów, psychologów, psychiatrów, pediatrów, neurologów, położników. W popularyzację wiedzy o FAS zaangażowała Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Instytut Matki i Dziecka. W kampanię na rzecz abstynencji w ciąży włączyło się Polskie Towarzystwo Ginekologiczne. Wino, piwo, wódka - szkodzą tak samo Nie łudźmy się, że picie w ciąży to wyłącznie problem kobiet z tzw. marginesu społecznego. W gabinetach ginekologów do picia przyznało się 33 procent ciężarnych Polek. Badanie enzymów krwi u ciężarnych pacjentek warszawskiego Instytutu Matki i Dziecka wykazało, że ponad 20 proc. z nich nie zachowuje abstynencji w ciąży. Najczęściej w ciąży piją kobiety ze średnim wykształceniem, z małych i średnich miast. Najrzadziej - niewykształcone kobiety ze wsi. Każdy kieliszek, który pije przyszła matka, jest jednocześnie "wypijany" przez dziecko, bo łożysko nie chroni przed wniknięciem alkoholu do jego krwiobiegu. Kiedy kobieta wypije tyle samo alkoholu, co mężczyzna, stężenie alkoholu we krwi będzie większe u kobiety. Poza tym organizm kobiety gorzej reaguje na alkohol i jej wątroba dłużej go rozkłada. Zdarza się jednak nadal, że lekarz zaleca pacjentce kieliszek czerwonego wina, który ma jej ponoć poprawić morfologię krwi, albo piwo, które ma dobrze wpływać na laktację. Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu dla nienarodzonego dziecka. We Francji, gdzie pije się kulturalnie, kieliszek czerwonego wina do posiłku, odsetek dzieci z FAS jest bardzo duży. Ale FAS to niejedyne zagrożenie dla dziecka. Alkohol wypity w czasie ciąży może nieodwracalnie uszkodzić mózg dziecka, i to w każdym momencie ciąży. Z badań amerykańskich wynika, że pierwszą przyczyną uszkodzeń mózgu u dzieci jest alkohol, drugą - zespół Downa. Alkohol może być przyczyną zespołu ADHD, spowodować wrodzone wady serca czy nerek. Wypity w ostatnim trymestrze ciąży może wywołać poronienie albo przedwczesny poród. W Polsce rośnie liczba wcześniaków i dzieci z niską wagą urodzeniową. Za ile takich dzieci odpowiedzialny jest alkohol? Doktor Moskalewicz z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie szacuje, że ich liczba sięga 10 tys. rocznie. Małgorzata Klecka: - Nie chcę straszyć kobiet, które nieświadomie się napiły. Nie zbadano, jaka ilość alkoholu szkodzi na płód. Dlatego lepiej nie pić wcale. Chcę zaapelować do lekarzy. Wciąż bagatelizują pytania ciężarnych, czy jedno piwo nie zaszkodzi. Mało tego, sami zachęcają. Kilka dni temu pewien położnik zalecił kobiecie skarżącej się na przedwczesne skurcze: "Na rozluźnienie macicy najlepiej strzelić sobie kielicha". Pięcioro na tysiąc Uniwersytet w Waszyngtonie obliczył, że na 1000 dzieci troje-pięcioro przychodzi na świat z FAS. Polska nie doczekała się statystyki. Nigdy wcześniej w Centrum Pediatrii w Sosnowcu nie badano noworodków na stężenie alkoholu we krwi, bo nie było takich wskazań. Synek Klaudii M. trafił tu z porodówki w Zabrzu z informacją, że matka w czasie porodu była pijana. Podobnie było z Grażyną K. w Elblągu. Ich dzieci były w ciężkim stanie. Szpitale powiadomiły policję, jak o każdym skrzywdzonym pacjencie. Dyrektor Siwiec nie wyklucza, że wcześniej były u niego noworodki, które "piły" w życiu płodowym. Do Ilony B. policję wezwali zabrzańscy pracownicy socjalni. Jest ich klientką. - Gdyby ją zastali w domu, pewnie by jej zalecili leczenie. Ale jeszcze się tak nie zdarzyło, żeby ciężarna chodziła pijana po ulicy - zaklina się Jolanta Pyrek, zastępca dyrektora tutejszego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Dwa dni wcześniej na chodniku w Zabrzu leżała Joanna K. Na policję zadzwonił przechodzień, że przy pijanej kobiecie stoi dziecko. Ciężarna była ze swoją trzyletnią córką. Zabrzańskie matki mają już zarzuty, że naraziły swoje dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Postawiła je Alina Skoczyńska, prokurator rejonowy z Zabrza. Wie, co to jest FAS. I wie, że w prawie jest dziura. - Dziecko Klaudii M. ma ewidentne skutki nadużywania alkoholu w czasie ciąży. Już się urodziło, a jego matka była pijana w czasie akcji porodowej, kiedy płód ma już status osoby, podlega ochronie kodeksu karnego - mówi. Jej kwalifikacje czynów matek z Zabrza grożą więzieniem do pięciu lat. Klaudię M. może posadzić nawet na dwa razy dłużej, jeśli opinie biegłych, którzy teraz badają jej syna, wykażą u niego trwałe kalectwo. Na Joannę K. Skoczyńska ma ewentualnie inny hak: - Gdy była pijana, miała pod opieką żywe dziecko. Za dzieci nienarodzone ani Joanna K., ani Ilona B., a tym bardziej kobiety nieprzyłapane na piciu w czasie ciąży przed sądem zapewne nigdy nie staną. - Jest paragraf na uszkodzenie dziecka poczętego. Ale niżej w tym samym artykule prawo zwalnia z odpowiedzialności matkę - przyznaje Skoczyńska. Sprawa Klaudii M. rozsierdziła internautów. Żądali na forach, by takie matki pozbawiać praw rodzicielskich, sterylizować, a nawet zapijać na śmierć. Zastanawiali się, czy winę za to ponosi brak edukacji seksualnej, niedołężna opieka społeczna, becikowe, czy może łatwy dostęp do alkoholu i emancypacja kobiet? A może zakaz aborcji czy w manifestowaniu prawa kobiety do własnego ciała i "mordowania niemowlaków"? Małgorzata Klecka cieszy się, że nareszcie się o tym mówi. Ale znowu ostrzega: - Przerażają mnie komentarze ludzi. Tym matkom trzeba pomóc. One były kiedyś takimi dziećmi, nad którymi dzisiaj lituje się społeczeństwo. Co sądzisz o piciu nawet niewielkich ilości alkoholu w czasie ciąży? Pisz: listydogazety@ Tekst ten ukazał się na stronach Witamy w Polsce nowym, codziennym cyklu GW. Od kilku dni aborcja to w Polsce temat numer jeden. A "wyp******ać" stało się najpopularniejszym słowem. Na to wszystko patrzą też dzieci – na powszechne używanie przekleństw, drastyczne zdjęcia płodów i na to, jak ich mamy walczą o prawo do przerywania ciąży. O to, jak wytłumaczyć sytuację najmłodszym, pytamy Sylwię Sitkowską, psychologa z Przystani kobiety nie przebierają w słowachŹródło: Getty ImagesDzieci są mimowolnymi odbiorcami treści związanych z aborcją. Widzą ciężarówki oklejone zdjęciami rozczłonkowanych płodów, zewsząd słyszą i czytają agresywne hasła skierowane do rządu i stykają się ze słowem, którego nie rozumieją. Co im powiedzieć, kiedy zapytają, czym jest aborcja? Jakich słów użyć, by wyjaśnić, dlaczego mamy "chcą zabijać swoje nienarodzone dzieci"? Agnieszka Mazur-Puchała, WP Kobieta: Nie pozwalamy dzieciom przeklinać. Mówimy, że to "nieładnie". Jak wytłumaczyć im, dlaczego powszechnie używa się teraz ostrych przekleństw?Sylwia Sitkowska, psycholog i właścicielka Przystani Psychologicznej: Sytuacja jest napięta i czują to wszyscy, dzieci również. I to bardziej niż nam się wydaje. Emocje są nieodłącznie związane z naszą naturą i, w dużym stopniu, decydują o naszych zachowaniach. W trudnych sytuacjach czujemy je bardzo intensywnie i często potrafią wziąć górę nad zdrowym rozsądkiem. I tak się dzieje również w obecnej sytuacji. Jako społeczeństwo wyszliśmy poza merytoryczny dialog, dominuje złość, lęk i związane z tym przeróżne, dyktowane tymi emocjami zachowania. Warto tłumaczyć dzieciom, że to, że czujemy złość, smutek, lęk czy inne trudne uczucia, jest zupełnie normalne. Problem zaczyna się na poziomie braku umiejętności rozładowania emocji w konstruktywny sposób. Mam prawo być zezłoszczona, ale jeśli z tego powodu podpalę czyjś samochód, pójdę do świat nie jest ani ładny ani sprawiedliwy, ale nie jest też zły i o tym warto pamiętać w dialogach z dziećmi. Chciałoby się ochronić dzieci przed całym złem, ale nie jest to co z tymi brutalnymi obrazami, ciężarówkami oklejonymi zdjęciami rozczłonkowanych płodów?Ja z moimi dziećmi rozmawiam o tym, co się dzieje, wprost. Mam w domu nastolatka i mam również kilkulatkę. Z każdym staram się rozmawiać na poziomie możliwości dziecka oraz szczerze. Z 4-latką rozmawiam w sposób okrojony i jeśli tylko mogę, chronię ją przed tak okrutnymi i makabrycznymi treściami, ale nie unikam odpowiedzi, gdy pyta o coś trudnego. W przypadku tego typu plakatów zastosowałabym metodę odwracania uwagi, gdyż uważam, że takie widoki nie są dobre dla małych dzieci. Jeśli jednak nie byłoby takiej możliwości, powiedziałabym, że niektórzy czasami posuwają się do umieszczania strasznych obrazków po to, aby wywołać dyskusję pomiędzy ludźmi, zaszokować czy najtrudniejsze pytanie. Jak wytłumaczyć swojemu dziecku, dlaczego jako matki walczymy o to, by móc… "zabijać dzieci"?Po pierwsze zaznaczyłabym, że walczymy o coś zupełnie innego. Język, którym się posługujemy, tworzy naszą rzeczywistość, czego jesteśmy świadkami. Walczymy o możliwość dokonania wyboru w sytuacji skrajnie trudnej i niezwykłej. I znowu, wszystko zależy od wieku. Jeśli jest to nastolatek, możemy odbyć bardzo ciekawą i wnoszącą, również dla nas, dyskusję. Jeśli mamy małe dziecko, to rozmawiajmy krótko, treściwie i bez zbędnych emocji. W każdej sytuacji warto zaznaczyć, że za większością aborcji stoi jakiś dramat, że każdorazowo jest to szalenie trudna i obciążającą psychicznie w Prezencie- Spectra LigtningOceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści. Usunięcie ciąży bywa uwarunkowane wskazaniami medycznymi, obecną sytuacją życiową kobiety i często wcale nie oznacza, że ta osoba nie chciałaby mieć dzieci w przyszłości. Pytanie o to, czy aborcja wpływa na płodność jest w tym kontekście bardzo ważne. Bezpieczna aborcja Zdaniem lekarzy, jeśli aborcja wykonana jest w bezpieczny sposób przed doświadczonego lekarza, nie ma wpływu na zdolność zajścia w ciążę w przyszłości. Jeśli w trakcie aborcji farmakologicznej nie dojdzie do wymagającego interwencji krwotoku, a w trakcie aborcji chirurgicznej nie zostaną uszkodzone narządy rodne kobiety, płodność nie ulegnie zmianie za sprawą zabiegu. Komplikacje Jeśli w trakcie zabiegu usuwania ciąży pojawią się komplikacje, przyszła płodność kobiety może być zagrożona. Medyczne komplikacje aborcji, które mogą wpłynąć na płodność to: mechaniczne uszkodzenie narządów w trakcie zabiegu infekcja, która może się wdać, jeśli aborcja chirurgiczna nie jest przeprowadzana w profesjonalny sposób w sterylnych warunkachw trakcie zabiegu lub aborcji farmakologicznej dojdzie poważnego krwotoku, który wymaga interwencji chirurgicznej. Dostęp do świadczeń medycznych Jeśli aborcja jest przeprowadzana przez wykwalifikowanych lekarzy w odpowiednich warunkach, ryzyko wystąpienia komplikacji jest naprawdę niewielkie, na przykład dla USA wynosi 0,23%. Jednak częstość występowania komplikacji jest znacznie większa w krajach, w których kobiety mają ograniczony dostęp do bezpiecznych, legalnych aborcji. Dokładną wielkość ryzyka ciężko jest oszacować, ze względu na to, że wiele kobiet nie szuka pomocy w takich sytuacjach, przede wszystkim w miejscach, gdzie aborcja jest surowo karana. Jednak wśród tych, które są hospitalizowane w związku z komplikacjami poaborcyjnymi, ryzyko wystąpienia nieodwracalnego uszczerbku na płodności wynosi 7,2%. Wysokie jest również ryzyko pojawienia się komplikacji w ciąży i w trakcie porodu, które są bezpośrednią konsekwencją źle przeprowadzonej aborcji. Zakłada się, że źle przeprowadzone aborcje mają związek z 8 na 11 przypadkami śmierci w czasie porodu lub połogu. Zobacz też: Przebieg kolejnej ciąży u kobiet, które miały aborcję Naukowcy z University of Aberdeen i Victoria Hospital w Szkocji przeprowadzili kilka lat temu kohortowe badanie przebiegu ciąży u kobiet (klik), które zaszły w kolejną ciążę po: aborcji (120033 kobiet), żywym urodzeniu (457477 kobiet) i naturalnym poronieniu (47355 kobiet). Zespół badaczy porównał przebieg ciąż kobiet po aborcji i poronieniu, uwzględniając podział na aborcję chirurgiczną i farmakologiczną. Dodatkowo przebieg ciąż po aborcji porównano z przebiegiem pierwszych ciąż zarejestrowanej grupy kobiet. Pod uwagę wzięte zostały także inne czynniki, które potencjalnie mogły wpłynąć na przebieg ciąży, takie jak ogólny stan zdrowia, palenie papierosów, spożywanie alkoholu. Dodatkowo uwzględniono status ekonomiczny kobiet i różnice wieku. Kobiety, które miały aborcję obciążone były nieco wyższym ryzykiem przedwczesnego urodzenia, niż kobiety w swojej pierwszej ciąży, jednak wciąż to ryzyko było niższe niż w przypadku kobiet, które poroniły w przeszłości. Ilość przeprowadzonych aborcji nie miała wpływu na podwyższenie ryzyka przedwczesnego urodzenia. Kobiety, które miały aborcję chirurgiczną obciążone były wyższym niż w przypadku kobiet w ich pierwszej ciąży ryzykiem przedwczesnego urodzenia, jednak to ryzyko nie różniło się znacznie w stosunku do kobiet po poronieniu lub aborcji farmakologicznej. E-raport: Gdy rodzi się WCZEŚNIAK Produkt w promocji 12,99 zł E-raport: HORMONY VS. PŁODNOŚĆ. Co musisz o nich wiedzieć? Produkt w promocji 12,99 zł E-raport: Wege dieta dla płodności Produkt w promocji 12,99 zł Chcemy Być Rodzicami 12/2021 (81) e-wersja Produkt w promocji 5,99 zł E-raport: PRACA Z CIAŁEM A PŁODNOŚĆ. Różne metody troski o siebie poprzez ciało Produkt w promocji 12,99 zł Chcemy Być Rodzicami 11/2021 (80) e-wersja Produkt w promocji 5,99 zł E-raport: DREAM TEAM OD NIEPŁODNOŚCI – gdzie, kto i kiedy może pomóc? 0,00 zł Chcemy Być Rodzicami 10/2021 (79) e-wersja Produkt w promocji 5,99 zł E-raport: MĘSKA dieta płodności Produkt w promocji 12,99 zł Chcemy Być Rodzicami 09/2021 (78) e-wersja Produkt w promocji 5,99 zł E-raport: PORÓD – spokojny, dobry, bezpieczny Produkt w promocji 12,99 zł Chcemy Być Rodzicami 08/2021 (77) e-wersja Produkt w promocji 5,99 zł Dostęp dla wszystkich Wolny dostęp Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium! Autor Olga Plesińska Bioetyk, dziennikarka, redaktorka prowadząca Magazyn ChBR. Po godzinach trenuje Roller Derby, fotografuje i opiekuje się kotami. Przeczytaj również Jesteś dla nas ważna! Chcemy być z Tobą w kontakcie. Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje oraz 20% rabatu na zakupy. Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami. Kathleen Malloy była świadkiem śmierci dziecka, które przetrwało aborcję. Tak wspomina tę sytuację:Miałam wtedy zmianę od 23 do 7 rano. Kiedy skończyłam swoją pracę, poszłam pomagać przy noworodkach. Zauważyłam, że przed salą jest wystawiona gondola. Leżało w niej dziecko. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że wszystko jest z nim w porządku. Płakało i było dobrze wykształcone, ale było coś, co wyróżniało je na tle innych noworodków. Było poparzone. Pochodziło z aborcji przy użyciu roztworu mała dziewczynka wygadała tak, jakby została umieszczona w garnku z wrzącą wodą. Żaden lekarz, pielęgniarka ani nawet rodzic nie przyszli, aby w jakiś sposób uśmierzyć jej cierpienie. Została pozostawiona tam sama, aby umierać w bólu. Nie zawieźli ją do innych dzieci, tylko postawili przed się mojego zawodu. Trudno uwierzyć, że takie rzeczy dzieją się w naszych nowoczesnych szpitalach, ale tak faktycznie jest. To dzieje się cały czas. Myślałam, że szpital to miejsce, w którym leczy się chorych, a nie miejsce, gdzie się zabija. Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać :

dziecko po aborcji płakało